Ekipa TVP 2 wyjechała do Francji kręcić pierwszą edycję programu Fort Boyard. Show będzie emitowane na antenie dopiero we wrześniu. Do mediów przedostały się jednak dwie informacje, dotyczące tego co działo się we Francji.
Najpierw Weronika Książkiewicz zdradziła, że uczestnicy wśrod których są gwiazdy, musieli przejść nad przepaścią pełną wygłodzonych lwów. Na żywo donosi również o innej mrożącej krew w żyłach konkurencji. Cała trudność polegała na tym, że trzeba było wsiąść na rower zawieszony na linach 30 metrów nad ziemią. Jechać na nim w powietrzu i przy okazji wychylać się, aby pozbierać klucze do skarbca. Katarzyna Cichopek odmówiła wykonania zadania. Nie, to zbyt niebezpieczne, ja tego nie zrobię - powiedziała podobno aktorka.
Dziwne, że takich obaw nie miała Natasza Urbańska, która jest w czwartym miesiącu ciąży.

